Mija już trzeci tydzień szkoły, szczerze mówiąc to przyzwyczaiłam się do wczesnego wstawania, nauki po szkole, od poniedziałku dojdzie mi jeszcze angielski, a później projekt. Oj, czy będę miała czas na pisanie postów? Dobre pytanie! Niestety przez następne jakieś dwa tygodnie posty będą bardzo ubogie, gdyż nie mam za bardzo czym robić zdjęć - mój aparat się zepsuł. Przedwczoraj wysłałam go do serwisu, to może do końca września uwiną się z naprawą.
W szkole na razie idzie mi nieźle, dobre oceny, więc punkt pierwszy - zacząć rok szkolny bez podpadnięcia nauczycielom, zaliczony! Jedyne co to drażni mnie pisanie kartkówek, bo jakieś osoby przeszkadzały na lekcji. Wiadomo, że one i tak pewnie dostaną jedynki, a my się specjalnie uczymy, chociaż to nie nasza wina... Gdzie tu jakaś mądrość?! Też tak macie?
dzisiaj odrabiałam lekcje przy świeczce bolsius aromatic o zapachu pomarańczy ^_^
Musi ślicznie pachnieć . *o*
OdpowiedzUsuńmashihimenagase.blogspot.com
Oooo! Mam bardzo podobną świeczkę, o zapachu truskawki *_* Uwielbiam wieczorem przy niej siedzieć! :)
OdpowiedzUsuńjuliabloger.blogspot.com <-- Kliknij!
Uwielbiam waszego bloga. Jest w nim coś takiego, czego się nie da opisać. Po prostu ma to coś. Jeśli będziecie mieć czas i chęci możecie wpaść na mojego bloga strawberry-milkshakee.blogspot.com. Dopiero zaczynam :D
OdpowiedzUsuńJa ostatnio miałam taką kartkówkę z historii i coś mi nie poszło tak czuję :/
OdpowiedzUsuńZapraszam-NOWY POST!!!
zmnikalatwiej.blogspot.com
Tez tak mam to straaasznie niesprawiedliwe! Jeszcze zbiorowe uwagi...
OdpowiedzUsuńAle my mamy jeszcze normalne kartkowki...
http://everythingbyklarcia1212.blogspot.com/
Mam o zapachu jabłka, hehueh :3
OdpowiedzUsuńhttp://diaryofpony.blogspot.com/